Twój numer 0-3-5-140-5-3-0

0

To nie szyfr, lecz 7 zasad, których należy przestrzegać, aby żyć w dobrym zdrowiu. U podstaw różnych chorób cywilizacyjnych często leżą bowiem te same, popełniane przez nas na co dzień błędy.

Dlatego warto, o czym przekonuje prof. Andrzej Rynkiewicz, kierownik I Katedry i Kliniki Kardiologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, trzymać się zasady 0 papierosów dziennie, każdego dnia znaleźć czas na 3 km marszu (lub 30 minut poświęcić na jakąś aktywność fizyczną), zjadać 5 porcji warzyw i owoców, utrzymywać skurczowe ciśnienie krwi na granicy 140 mm Hg, całkowity poziom cholesterolu we krwi poniżej 5 mml/l (190 mg/dl), a LDL poniżej 3 mmol/l (115 mg/dl), i oczywiście – 0 nadwagi.


Formuła ta może pomóc uchronić się przed wieloma rodzajami nowotworów, cukrzycą typu 2, osteoporozą i przede wszystkim przed chorobami układu krążenia, które zabijają w Polsce 44 proc. mężczyzn i aż 55 proc. kobiet (więcej Polek umiera dzisiaj na serce niż z powodu raka piersi!). Z badań epidemiologicznych wynika też, że wprawdzie u podłoża 20 proc. nowotworów leżą czynniki genetyczne, 30 proc. to wynik palenia tytoniu i aż 35 proc. jest konsekwencją złych nawyków żywieniowych. Specjaliści zalecają więc, by zmniejszyć ilość tłuszczu w diecie do maksimum 1/3 udziału kalorycznego, jeść pokarmy zawierające błonnik (kasza, ciemny makaron, pieczywo razowe) i koniecznie unikać spożywania spleśniałych i przypalonych produktów.

 

Ryzyko w garści:

  • każdego roku z powodu zawału i chorób serca umiera 1,7 mln Polaków, ale jak twierdzą kardiolodzy, co najmniej 80 proc. zgonów można zapobiec, wystarczy prowadzić zdrowy tryb życia
  • zgodnie z Europejską Deklaracją na rzecz Zdrowia Serca każde dziecko urodzone po 2000 r. ma prawo dożyć przynajmniej do swoich 65. urodzin, nie chorując na schorzenia układu sercowo-naczyniowego (np. chorobę wieńcowa czy niewydolność serca)
  • deklaracja jest apelem do wszystkich polityków, nie tylko urzędników z Ministerstwa Zdrowia czy NFZ, by wykorzystać różne możliwości prewencji. Np. decyzje ministra rolnictwa o dotowaniu produkcji określonej żywności, mogą bezpośrednio wpływać na otyłość społeczeństwa, zaś wprowadzanie np. „podatku od frytek” mogłoby zmniejszyć o kilka centymetrów obwód naszej talii. Szkoły muszą na poważnie zająć się edukacją prozdrowotną, samorządy powinny dbać o infrastrukturę sportowo-rekreacyjną. Dużo dobrego robi administracyjny zakaz palenia papierosów w miejscach publicznych
Podaj dalej.

AUTOR

Odpowiedz