Zatrudnij studenta bez ryzyka

0

Zatrudnianie studentów i uczniów na umowę zlecenie ma dla pracodawcy dużo plusów – koszty pracy są niższe, nieobciążone obowiązkiem odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne. Ryzykowne jest w tym przypadku nieprzestrzeganie przepisów prawa cywilnego.

Tylko te normy prawne regulują umowy zlecenia zawarte pomiędzy studentem a pracodawcą. Ponadto należy uważać, by taki pracownik nie przekroczył 26 roku życia, ponieważ wiąże się to z odprowadzaniem pełnych składek do ZUS. Ryzyko zatem jest spore.
Przy takiej formie zatrudnienia nie ma znaczenia forma, w jakiej studiuje pracownik – tak samo traktowane są studia zaoczne, dzienne, wieczorowe, na uczelniach publicznych i prywatnych, krajowe i zagraniczne.
Tylko składki zdrowotne
Za studenta lub ucznia, który nie ukończył 26 lat, pracodawca odprowadza do ZUS tylko składki na ubezpieczenia zdrowotne. Wynoszą on obecnie 9 proc. Natomiast zaliczka na podatek dochodowy od osób fizycznych wynosi 18 proc. wynagrodzenia. Jest ona pomniejszona o koszty pozyskania przychodu, które wynoszą 20 proc. Oznacza to, że np., jeżeli student lub uczeń zarabia brutto 2,5 tys zł, to do kieszeni otrzyma 2 140 zł.
Granica wiekowa
Przedsiębiorca zatrudniający młode osoby na umowę zlecenie musi uważać, by jego młody pracownik nie przekroczył wieku 26 lat, oczywiście, jeżeli chce nadal korzystać z przywileju niepłacenia składek na ubezpieczenia społeczne.
Przywiej taki traci się także, jeżeli wcześniej, np. w wieku 25 lat, pracownik skończy studia i zda końcowy egzamin dyplomowy albo gdy zda ostatni egzamin wymagany planem konkretnego kierunku studiów publicznych lub prywatnych. Ostatni przypadek dotyczy w szczególności studiów, na których zajęcia trwają dłużej niż 5 lat. Dotyczy to w szczególności kierunku lekarskiego, lekarsko – dentystycznego i weterynarii. Status studenta traci się także w niektórych przypadkach zaliczenia ostatniej przewidzianej w planie studiów praktyki, np. na kierunku farmacji. Trzeba też uważać, by pracownik nie był skreślony z listy studentów z różnych powodów. Każdy z tych przypadków powoduje, ze takiego pracownika – studenta należy zgłosić do pełnego ubezpieczenia społecznego.
Uczniowie swój status zachowują do 31 sierpnia roku, w którym ukończyli naukę. Nie dotyczy to osób, które podejmą naukę w innej szkole, na wyższym szczeblu nauczania.
Doktoranci z pełną składką
Przywilej zwolnienia z płacenia składek na ubezpieczenia społeczne nie przysługuje doktorantom ani słuchaczom studiów podyplomowych, nawet, gdy nie ukończyli 26 lat. Takich pracowników przedsiębiorca musi zgłosić do ubezpieczenia społecznego i odprowadzać za nich odpowiednie składki.
Z tego obowiązku może być zwolniony tylko w sytuacji, gdy taki pracownik jest zatrudniony na etacie lub na umowie zlecenia w innym przedsiębiorstwie.
Składki na ZUS to poważny wydatek, zatem mimo ryzyka korzystne dla pracodawcy jest zatrudnianie studentów i uczniów na umowę zlecenia.

Ryzyko w garści

    • zatrudniając studenta zwróć uwagę na jego datę urodzenia i długość trwania umowy, tak, aby w trakcie pracy nie okazało się, że ukończył on 26 lat
    • w umowie zastrzeż, że pracownik – student poinformuje cię o ewentualnym skreśleniu z listy studentów
    • jeżeli twój pracownik zdał ostatni egzamin przewidziany tokiem studiów i egzamin dyplomowy, to także traci prawo bycia studentem. W takiej sytuacji musisz zgłosić go do pełnego ubezpieczenia ZUS.
Podaj dalej.

AUTOR

Odpowiedz