Wakacje na lodzie

0

To może przytrafić się każdemu z nas i – co gorsza – nie jesteśmy w stanie tego przewidzieć, ani nie wiemy, kiedy nas spotka i gdzie. Wakacje na lodzie, czyli urlop z biurem podróży, które właśnie ogłosiło swoją upadłość, to nie jest komfortowa sytuacja.

Niedawno zbankrutowało biuro podróży z Bielska-Białej, wcześniej słyszeliśmy o upadku tak znanych podmiotów jak Selectours, czy jednego z największych podmiotów turystycznych w naszym kraju – Orbis Travel. Niestety, nigdy nie będziemy mieć stuprocentowej pewności, czy również i nas podczas urlopu nie spotka podobna historia. Jedyne, co możemy zrobić, to zawczasu sprawdzić, czy biuro podróży, z którym chcemy wyjechać na upragnione wakacje, figuruje w Krajowym Rejestrze Długów (www.krd.pl), jakimi gwarancjami bankowymi czy ubezpieczeniem dysponuje (http://turystyka.gov.pl).

Jeśli w jego tegorocznej ofercie dominują kraje arabskie, musimy być bardziej uwrażliwieni na możliwość wystąpienia upadłości (tegoroczne przewroty społeczne w tych regionach przyczyniły się do załamania turystyki, a touroperatorzy, którzy postawili na te kierunki, ponieśli dotkliwe straty finansowe).

Upadek biura podróży w trakcie wczasów
Nim zatem wybierzemy się na zagraniczny urlop, zapoznajmy się z naszymi prawami. Warto pamiętać, że upadłość biura podróży dla osób, które wykupiły daną imprezę turystyczną, nie generuje dodatkowych kosztów. Oznacza to, że wszelkie działania np. właścicieli hoteli, którzy goszczą klientów takiego biura i domagają się od nich opłacenia dotychczasowego pobytu hotelu, próbują zatrzymać ich paszporty bądź bagaż, są niezgodne z prawem. O wszelkich tego typu próbach należy niezwłocznie powiadomić polski konsulat (choć zwykle w tego typu sytuacjach przedstawiciele polskich placówek dyplomatycznych sami od razu przyjeżdżają do turystów w ciągu kilku godzin od ogłoszenia upadłości biura podróży). Dlatego zawsze należy mieć przy sobie telefon do polskiego konsulatu. Konsul (zwykle też rezydent biura podróży) będzie miał informacje, w jaki sposób i w jakim terminie turyści będą mogli wrócić do Polski. W sytuacjach wyjątkowych, konsul będzie mógł również pożyczyć poszkodowanym do 100 euro na najważniejsze wydatki, które po powrocie do kraju trzeba będzie zwrócić przelewem na konto Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Ponieważ zgodnie z ustawą o usługach turystycznym każde biuro podróży ma obowiązek posiadać ubezpieczenie bądź gwarancję bankową, w razie ogłoszenia upadłości z kwoty ubezpieczenia marszałek województwa organizuje powrót klientów upadłego touroperatora do Polski. W zależności od tego, czy podmiot turystyczny opłacił cały pobyt swoich klientów czy też nie, zależy termin wyjazdu. W pierwszym przypadku turyści pozostają na urlopach do końca trwania imprezy turystycznej, w tym drugim, niestety znacznie częstszym, muszą powrócić do kraju, gdy tylko zostanie podstawiony im samolot bądź autokar (zwykle w ciągu 2 dni od ogłoszenia upadłości biura podróży). Może się jednak okazać, że grupa turystów jest tak duża, że będą wracać do kraju etapami. Warto również próbować na własną rękę poszukać innych rozwiązań, np. w sytuacji konieczności kilkudniowego oczekiwania na podróż powrotną, można porozumieć się z innym biurem podróży, które we wcześniejszym terminie ma zarezerwowany lot i dysponuje wolnymi miejscami.
Niestety jednak od momentu ogłoszenia upadłości touroperatora, wszelkie koszty zakwaterowania czy wyżywienia muszą we własnym zakresie ponosić turyści. Gdyby okazało się, że hotel, w którym byli zakwaterowani goście, jest na ich kieszeń za drogi, a próby ewentualnych negocjacji cen zakończyły się fiaskiem, pomocą mogą być lokalni rezydenci biur podróży, którzy wskażą tańsze placówki.

Ryzyko w garści

Nigdy nie mamy pewności, czy biuro, z którym wyjeżdżamy, w trakcie naszego urlopu nie ogłosi swojej upadłości. Na wszelki wypadek:

  • spróbuj przed wyborem touroperatora sprawdzić, czy nie jest zadłużony i jakim gwarancjami bankowymi/ubezpieczeniem dysponuje
  • spisz numer telefonu do polskiego konsulatu

Gdy biuro, z którym jesteś na wczasach, ogłosi swoją upadłość:

  • jak najszybciej skontaktuj się z polskim konsulem
  • dowiedz się od lokalnego rezydenta, czy biuro opłaciło cały pobyt swoich klientów czy nie, w tym drugim przypadku będziesz musiał z własnej kieszeni opłacić hotel i wyżywienie od dnia ogłoszenia upadłości
  • pamiętaj, że nikt nie ma prawa pobierać od ciebie żadnych opłat za dotychczasowe zakwaterowanie i wyżywienie, jeśli było wykupione w imprezie turystycznej, nie ma też prawa zatrzymywać bagażu czy paszportów
  • dowiedz się, kiedy zostanie zorganizowany transport do kraju
  • jeśli zachodzi taka konieczność, możesz liczyć na pożyczkę w wysokości 100 euro od polskiego konsula.
Podaj dalej.

AUTOR

Odpowiedz